REKLAMA

czwartek, 4 lutego 2010

Warto bronić swoich danych osobowych!

Zastanawialiście się kiedyś czy Wasz wizerunek podlega ochronie? Czy ktoś, kto zamieszcza Wasze zdjęcie na przykład na „Naszej-klasie” łamie prawo? Odpowiedź jest prosta – bezwzględnie tak. Są jednak pewne wyjątki i o tym opowiem w dalszej części informacji. 

Popularne portale społecznościowe tj. facebook, nasza-klasa, myspace oraz wiele, wiele innych  to z pewnością łakomy kąsek dla tych, którzy gotowi są wkleić jakiekolwiek zdjęcie, żeby tylko się pokazać. Niestety zdarza się i tak, że ten „ktoś” wrzuci na portal zdjęcie osoby trzeciej – na przykład Twoje. 
Bezwzględnie jest to naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych. 

Całość ustawy dostępna tutaj: 

Co jeśli chodzi o zdjęcia, które prezentują nas sprzed lat? Śmieszne, a czasem żałosne fotki z podstawówki, liceum czy technikum. Otóż Sąd Administracyjny stwierdził, że zamieszczanie zdjęć Jana Kowalskiego, kiedy miał 10 lat jest już przetwarzaniem danych osobowych. Jeśli jesteśmy go stanie rozpoznać i jeśli pod zdjęciem jest widoczne nazwisko, szkoła, klasa.  Interweniować może w tej sprawie Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. Sądowej sprawy w tej kwestii nikt nie przegra. Ponadto tego typu dane, nakazem GIODO, zostaną usunięte z serwera serwisu.

„Czysta” „Nasza-klasa”

W 2008 roku Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych  przeprowadził inspekcję portalu „Nasza-klasa”. Kontrola wypadła bardzo pozytywnie.

- Firma posiada politykę bezpieczeństwa. Jest informacja o procedurach postępowania w razie naruszenia danych osobowych. Osoby przetwarzające dane posiadają pisemne upoważnienia. „Nasza-klasa” bardzo poważnie podchodzi do tego typu spraw – mówił w wywiadzie dla Radia Euro, Michał Serzycki.

Portal typu „Nasza-klasa’ musi blokować bezprawnie zamieszczony wizerunek osoby, która sobie tego nie życzy. Publikacja jakiegokolwiek zdjęcia wymaga zgody tego, kto na nim jest. Jednym ze sposobów jest choćby zamazywanie fotografii w miejscu, gdzie jest osoba „trzecia”.

Jak zgłosić takie naruszenie?

Najlepiej należy poinformować administratora takiego serwisu. On sam nie jest w stanie zazwyczaj wychwycić wszystkich takich fotek, nie ma nawet takiego obowiązku. W wielu przypadkach nie musi wiedzieć, że w konkretnym przypadku zostało naruszone prawo.

Co z tabloidami, które prezentują zdjęcia gwiazd? Jak często jako drugoplanowa postać występuje zwykły „ szary człowiek”? Okazuje się, że gazety tego pokroju o tym doskonale wiedzą i praktycznie zawsze zamazują twarze osób „trzecich”. Jeśli zostałeś jednak sfotografowany na stadionie piłkarskim lub w większym gronie, a twój wizerunek jest tylko elementem kompozycji całej fotki, naruszenie twojego wizerunku nie obowiązuje. 

Warto dbać o swój wizerunek, zwłaszcza że prawo stoi po naszej steronie. 

Brak komentarzy: