REKLAMA

sobota, 18 lipca 2009

Pusty tron po królu polskiej filozofii...


Leszek Kołakowski - wybitny polski filozof nie żyje! To niepowetowana strata dla polskiej i nie tyko polskiej myśli. Prof. Kołakowski był osobą znaną na całym świecie. Początkowo zagorzały marksista, stopniowo zniechęcał siebie i innych, zadając przy tym bolesne ciosy tej ideologii.





Był autorem kilku świetnych prac filozoficznych tj.:

1. Pochwała niekonsekwencji. Pisma rozproszone z lat 1955-1968, red. Zbigniew Mentzel, Puls, Londyn 1989, wyd. II Londyn, 2002.

2. Główne nurty marksizmu. Powstanie - rozwój - rozkład, Instytut Literacki, Paryż, 1976-78.

Osobiście cenię go za artykuł pt. "Śmierć Bogów".


Otrzymał wiele odznaczeń i wyróżnień: m.in.: liczne doktoraty honoris causa a także najważniejsze polskie wyróżnienie - order "Orła Białego".


Leszek Kołakowski to król polskiej filozofii, a tron po nim jeszcze długo pozostanie pusty.

Brak komentarzy: