REKLAMA

poniedziałek, 8 czerwca 2009

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2009 - Wielkopolska wyniki



No i koniec batalii o stołki w europarlamencie! Zobaczymy, kto z naszego okręgu wchodzi do PE!







Jak grzyb po deszczu


Jak grzyb po deszczu zza sondażowych słupków wyskoczył poseł Andrzej Grzyb. Jeszcze rano nikt mu nie dawał szans na stołek w PE, aż tu nagle widzę w serwisach, że Grzyb wchodzi. Tym samym Piotr Walkowski z PSL-u wchodzi na jego miejsce do Sejmu RP. Andrzej Grzyb to poseł nieszkodliwy dla społeczeństwa i w tym tkwi jego moc, ale i słabość. Cieszy się wielkim poparciem w Ostrzeszowie i powiecie ostrzeszowskim, gdzie głosowało na niego ponad 45 procent wyborców. Dla wielu najbardziej pozytywna postać z Wielkopolski w europarlamencie.

Największy poseł się zbliża


Jeśli Andrzej Grzyb zasiada w europarlamencie, to jego miejsce w Sejmie RP zajmie Piotr Walkowski z PSL-u. Wszystko to sprawia, że za niedługo w sejmie będziemy mieli największego posła w historii i to z naszego okręgu! Tym samym ktoś inny będzie musiał obstawić stołek Przewodniczącego Rady Powiatu Ostrowa Wielkopolskiego.




Wajs bez szans

Bez szans do PE był za to Józef Wajs z Odolanowa. Prognoza specjalistów się spełniła: nie dla Wajsa Parlament Europejski. Widać jednak było zaangażowanie mieszkańców Odolanowa, co potwierdza że cieszy się tam dużą popularnością. Głosowało na niego ponad 40 procent mieszkańców Odolanowa i okolic. Wiele można o tym polityku mówić. Jak zawsze pojawiają się sprzeczne komentarze na jego temat, ale sposób przeobrażenia Odolanowa dla mnie jest fenomenem. Wiadomo, że niekiedy coś może tylko z zewnątrz wyglądać na ładne....Mam nadzieję, że w tym konkretnym przypadku tak nie jest.

Pewniacy

Do PE weszli pewniacy : Filip Kaczmarek i Sidonia Jędrzejewska z Platformy, Konrad Szymański z PIS-u oraz Marek Siwiec z SLD-UP. Można było spokojnie powiedzieć, że te osoby miały miejsce w PE zagrzane.

Oliwa sprawiedliwa

Co mnie najbardziej cieszy? Fakt, że do Parlamentu nie dostało się ugrupowanie Witolda Tomczaka (tym samym i on nie ma szans) ! Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że ludzie widzą, co się wokoło niego dzieje i potrafią zagłosować racjonalnie (Wciąż jednak nie wiem tylko dlaczego aż tylu zagłosowało na partię kaczorów?? ) Cała ta sądowa farsa związana z jego unikaniem wymiaru sprawiedliwości w Ostrowie ma wreszcie swój koniec. Lud osądził winnego. To się nazywa demokracja!


The Big Came Back?

Dziwi mnie jeszcze jedna kwestia - otóż w Wielkopolsce zbyt wielkim poparciem zaczęła się cieszyć Samoobrona RP. Partia Andrzeja Leppera uzyskała aż 2 % głosów. What the fuck?

Krajobraz po batalii


Tak w skrócie można określić ulice, słupy, barierki i inne miejsca, gdzie można było tylko powiesić bannery przedwyborcze. Ciekawe, czy znikną tak szybko, jak się tam znalazły. Wybory do PE to zatem wielka wygrana Platformy, która w Wielkopolsce zdeklasowała pisiorów. W skali kraju niestety tak dobrego wyniku nie zanotowaliśmy, a to dlatego, że cała wschodnia strona głosowała za kaczorami. Doskonale zatem widać podział mentalności zachodniej i wschodniej ściany. Widać także zacofanie (w tym przypadku także i intelektualne) tej drugiej.








A oto szczegółowy rozkład procentowy dla powiatu ostrowskiego.





źródło: pe2009.pkw.gov.pl


Frekwencja wyniosła: 23.18%

Brak komentarzy: