REKLAMA

poniedziałek, 25 sierpnia 2008

Large Professor - The LP [1996]


Witam ponownie.

Tym razem post o charakterze informacyjno-zachęcającym. Jak już to wcześniej bywało, przedstawiałem Wam propozycje, które według mnie warto przesłuchać. Tym razem nie jest inaczej. Mam nadzieję, że przyzwyczaiłem Was do klasyków i tym razem również klasyk będzie przedmiotem mojego wywodu.

Extra P, Large Pro, The Large Professor to tylko niektóre z aliasów Williama Paula Mitchella. Artysta znany głównie z bycia producentem wielu sławnych albumów (dodam tylko, że to właśnie on był współproducentem pierwszej płyty Nasa - Illmatic, oraz wielu, wielu inyych). Nagrywa również swoje płyty i muszę przyznać, że są wyjątkowe - m.in. dlatego chciałbym je zaprezentować.

Album "The LP", którego nazwa może być dwuznacznie odbierana - LP jako long play, standardowa płyta vinylowa oraz LP - skrót jego pseudonimu artystycznego. Album wydaje się być konkretnie przemyślany oraz dopracowany. Nie brakuje w nim kawałków samplowanych oraz klasycznych rapowych hitów. Na krążku ujawnia się również mistrzowski styl Large'a, który po prostu potrafi zmiażdżyć. Oto próbka jego liryków, zwróćcie uwagę na styl oraz dobieranie rymów i słów:

"Mad Scientist"

I'm called the Mad Scientist Extra P
About to set up shop and drop this next degree
On the masses, yeah it's the live guy with glasses
The flushing, know from programming the percussion
Basslines are set now check me out and I'll bet ya
The one that claims that he's the best can't catch a
Beat like I catch it cause it's downright wretched
Put it through the S-950 then stretch it
To create the great type of shit to fit
My reputations full-fledged, yo, zip the lip
I'm about to set it on society, watch me while I do it


Świetny melodycznie tekst, ponadto fantastyczne rymy i całkiem niezła autobiografia Large'a to nie jedyny atut tego utworu. Bit jest również znany z innego kawałka, ale to już pozostawiam Wam do rozkiminki ;) Każdy kto odgadnie może powiedzieć o sobie: znam się trochę na hip-hopie ;) Teledysk "Mad Scientist" można znaleźć również na jednym z pierwszych postów na moim blogu!

Na krążku nie zabrakło oczywiście znanych gwiazd - m.in. Nasa w kawałku One Plus One. Jak zawsze Nas zaczyna z wielką pompą:

"The greatest lesson ever learned, has yet to be taught
niggaz running outta court like "what the fuck they thought?" ".

Trudno jednoznacznie określić najlepszy track na albumie. Zwyczajnie nie ma takiego. Płyta jako całość jest genialna, bardzo instrumentalna pomimo tego, że jest typowo rapową produkcją. Large poskładał cuty i breaki w sposób mistrzowski, co razem dało naprawdę niesamowity efekt. Na DVD Nasa, na którym Nasir Jones prezentuje swoje najlepsze dokonania muzyczne oraz najlepsze swoje teledyski Nas mówi, że w czasach kiedy tworzono jego pierwszą płytę "Illmatic" samplowanie starych, znanych kawałków byłą esencją, wszystkim, co najlepsze w rapie tamtych czasów. Jeśli tak to miało wyglądać - Large Pro był po prostu królem tamtych czasów. Oprócz DJ Premiera jeden z największych producentów no i najlepszych (w mojej ocenie) ludzi z branży hip-hopowej. Dość lania wody - zapraszam do przesłuchania "The LP". Kto nie słyszał niech żałuje! Polecam!



Tracklist:





1. Sunrise (2:40)
2. Nas / One Plus One (2:50)
3. Hard (3:36)
4. Vandimator / Spacey (3:05)
5. For My People (3:20)
6. Hungry (2:45)
7. Get Off That Bullshit (3:44)
8. Funky 2 Listen 2 (2:59)
9. Dancing Girl (3:47)
10. Have Fun (3:10)
11. IJUSWANNACHILL (3:36)
12. The Mad Scientist (3:40)




Download:

Brak komentarzy: