REKLAMA

środa, 26 marca 2008

Apocalypse - Psycho (Final Cut 2008)

Witam.
Ostatnio znudzony świątecznym oczekiwaniem na wieczorną imprezę ;) postanowiłem po raz pierwszy w całym swoim życiu złożyć jakiś klip do mojej muzyki. O ile muzykę robię już od około 2 lat, o tyle nigdy nie miałem okazji jej zaprezentować. Pomyślałem, że dla wytrawnych kinomanów takie połączenie będzie wartościowe.
Video - jest to fragment filmu "Pulp Fiction" Quentina Tarantino przedstawiający podróż Vincenta Vegi oraz jego czarnoskórego przyjaciela do kwatery ludzi, którzy lapidarnie mówiąc zrobili pana Marsellusa Wallace’a (Ving Rhames)"w konia".
Fragment do refrenu prezentuje drogę do miejsca oraz trywialne rozmowy gangsterów na temat m.in. quater pounda, czyli de facto o różnicach kulturowych ;)
Refren to już sam pobyt w mieszkaniu ludzi, którzy mieli pana Marsellusa Wallace’a za kobietę i chcieli go "wydymać" ;).
Muzyka to skomponowany przeze mnie utwór. Kawałek utrzymany jest w typowo psychodelicznym nastroju o zabarwieniu lekkiego gangsterskiego klimaciku.
Sample wykorzystane w tym tracku pochodzą z biblioteki bliżej nieokreślonego wykonawcy oraz z własnej kolekcji sampli.
Tekst kultury ma kompozycję jakby klamrową, po refrenie następuję podobny motyw oraz ten sam obraz, z tym że koniec filmu wieńczy egzekucja wraz z słyszalnym cytatem z biblii Julesa Winnfielda (Samuel L. Jackson).
Utwór kończy kadr z filmu "American Gangster", gdzie prezenter telewizyjny mówi, że największym zagrożeniem dla Ameryki jest obecnie uzależnienie od narkotyków, co jest swoistą aluzją do filmu "Pulp Fiction". Interpretację pozostawiam do rozwiązania.
Ciekawy jestem komentarzy.
Więcej o samym filmie można przeczytać na stronie :

Zresztą polecam ten film każdemu. Nie każdy go zrozumie, ale może warto obejrzeć, jeśli ktoś jeszcze nie widział.
Pozdrawiam





Brak komentarzy: